Ocena użytkowników: / 12
SłabyŚwietny 
1059830_moth_3Wbrew pozorom to jeden z trudniejszych przeciwników z jakim przychodzi się nam uporać w domu. Jest trudny do zwalczenia - ponieważ nie zawsze wiemy, że za niewinnie wyglądającymi ciemnymi motylami wylatującymi z szafki z jedzeniem czy ubraniami - kryją się właśnie mole.
A nasza niewiedza działa na ich korzyść. Czas, kiedy żyjemy sobie w błogim spokoju - nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa grożącemu naszym ubraniom i żywności - wykorzystują na intensywne rozmnażanie się i zakładanie gniazda w naszym domu. Najczęściej jest to ciemne i ciepłe miejsce do którego rzadko zaglądamy i które jest z reguły trudno dostępne dla nas.


Trzeba też zdawać sobie sprawę z faktu, że o mole w domu wcale trudno nie jest. I jeśli akurat nasz dom wybrały sobie na miejsce gniazdowania - to wcale nie znaczy że kiepskie z nas gospodynie domowe. 

Mole odzieżowe mogą same do nas przylecieć - przez otwarte okna, drzwi czy nawet wentylacją. Jeśli sąsiad z nimi walczy - możemy być pewni, że i u nas znajdą się pojedyncze sztuki. Możemy też je wnieść po spacerze na ubraniu.

Mole żywnościowe - znają jeszcze łatwiejsze sposoby na dostanie się do naszego domu. Bardzo często ich jaja są w żywności którą kupujemy dla siebie czy dla zwierzaków. Możemy je wnieść do domu z kaszą, mąką, makaronem, ryżem a nawet co dziwne - mogą być w orzechach czy herbacie. Nie pogardzą tez karma dla psa czy kota. A jak już same zaprosimy je do swojego domu - to korzystają z nadarzającej się okazji i w dogodnych warunkach wykluwają się i rozmnażają tak szybko jak tylko potrafią.

Oczywiście póki jeszcze nie dotknęła nas plaga moli - można i należy stosować wszelkiego rodzaju działania prewencyjne. Jest wiele środków odstraszające mole na różne sposoby - można je na przykład znaleźć w sklepie internetowym ze środkami owadobójczymi eddd.pl

Jednak, gdy już mamy ich gniazdo w domu - na profilaktykę jest za późno. W tym momencie warto zakasać rękawy, zaopatrzyć się w odpowiednie środki zwalczające mole i do roboty.
W walce z molami najważniejsze jest odnalezienie źródła problemu - czyli gniazda moli. Dzięki temu mamy większe szanse na wygranie wojny z tym przeciwnikiem. Jeśli będziemy likwidować tylko osobniki dorosłe - to pozostała część populacji żyjącej w naszym domu - będzie się miała dobrze. Dalej będzie składała jaja i się intensywnie rozwijała na naszej żywności - lub co gorsze ubraniach - z czasem niszcząc je całkowicie.

Dlatego uważnie trzeba obserwować skąd wylatują mole, przeszukać wszystkie szafy w domu - a gdy już znajdziemy miejsce i rzeczy w których mole się rozwijają - wszystkie rzeczy z gniazdem i w pobliżu musimy wyrzucić. A miejsce gniazda dodatkowo umyć z użyciem środków przeciwko molom.
Oczywiście to problemu nie rozwiązuje - gniazd może być kilka albo kilkanaście w zależności od tego jak długo mole żyły sobie w spokoju w naszym domu. Dodatkowo dorosłe osobniki - które dalej latają po mieszkaniu mogą składać jaja i w ten sposób tworzyć kolejne gniazda.
Dlatego - aby pozbyć się moli musimy działać kompleksowo - musimy pozbyć się zarówno dorosłych osobników - jak i gniazd.

Na dorosłe mole świetnie sprawdzi się pułapka na mole - inna pułapka jest na mole spożywcze - a inna pułapka na mole żyjące w ubraniach. Ceny pułapek nie są wygórowane - za to działanie rewelacyjne. Takie pułapki są nasączone feromonami - substancjami które przywabiają mole. A gdy tylko mol usiądzie na pułapkę - już się od niej nie odklei - jest unieszkodliwiony i już więcej nie zrobi pogromu w naszych ubraniach czy żywności. Polecane są szczególnie, gdy w domu mieszkają małe dzieci - i gdy nie chcemy by miały kontakt z chemicznymi środkami owadobójczymi.

Oczywiście oprócz pułapek dobrze jest także stosować inne preparaty - tak by walka z molami trwała krócej i była bardziej skuteczna. Dlatego warto zaopatrzyć się również w inne preparaty owadobójcze, które mogą być w proszku, płynie czy aerozolu. Jeśli mamy w domu małe dziecko - kompleksową walkę z molami przy użyciu tych środków dobrze zaplanować na weekend, a naszego kochanego brzdąca w tym czasie zawieźć do dziadków czy cioci - tak by nie miał kontaktu z chemią.