Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
alimenty
Jeśli dłużnik alimentacyjny nie płaci alimentów, a przebywa za granicą ważne jest w jakim kraju przebywa. W zależności od tego, w jakim kraju dłużnik przebywa oraz czy chcemy dochodzić egzekucji alimentów bezpośrednio w kraju pobytu dłużnika, czy też na miejscu w Polsce.
Zgodnie z przepisami prawa uprawniony do alimentów może dochodzić swoich praw również za granicą. Jako, że jesteśmy członkami Unii Europejskiej kwestie te zostały uregulowane w przepisach wspólnotowych. Mamy również podpisaną konwencję nowojorską, która również na terenie większości państw na świecie uprawnia uprawnionego do alimentów do dochodzenia swoich praw.

Komornik ma 14 dni na wydanie zaświadczenia o bezskuteczności egzekucji. Dlatego wierzyciele muszą obecnie występować do komorników o uaktualnienie dokumentacji bądź wszczęcie egzekucji, aby móc liczyć na świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego.  Jeśli ktoś posiada wyrok wydany w Polsce, a dłużnik przebywa za granicą i nie płaci alimentów, egzekwować je można na dwa sposoby

Pierwszy opiera się na trybie zawartym w Konwencji Nowojorskiej[1], a drugi na podstawie rozporządzenia UE nr 44/2001, tzw. pierwszego Rozporządzenia Brukselskiego. Konwencja Nowojorska,  została podpisana dotąd przez 57 państw, w tym Polska. Na jej podstawie wierzyciel alimentacyjny może zwrócić się do sądu w Polsce z wnioskiem, aby ten w jego imieniu przesłał go do sądu w kraju, w którym przebywa dłużnik. Sądem właściwym jest sąd okręgowy (Wydział Cywilny) według miejsca zamieszkania wierzyciela. Wniosek składa się na specjalnym formularzu z załącznikami. Do wniosku trzeba dołączyć pełnomocnictwo dla organu zagranicznego do dochodzenia alimentów za osobę uprawnioną oraz odpis wyroku zasądzającego alimenty dla celów obrotu zagranicznego. Składając wniosek o wydanie odpisu trzeba zaznaczyć, ze chodzi o odpis na potrzeby obrotu zagranicznego, czyli nie może to być zwykły odpis. Do wniosku należy dołączyć odpisy aktów urodzenia dzieci- zupełne dla dzieci pozamałżeńskich. Jeśli dzieci uczęszczają do szkoły, potrzebne będą także zaświadczenia ze szkoły. Jednak wszelkie potrzebne dokumenty, jakie sąd będzie wymagał, zależą w dużej mierze od okoliczności konkretnej sprawy. Dlatego też warto pytać w sądzie o te dokumenty, zanim przystąpi się do ich gromadzenia i składania. Pracownicy sądu, wyznaczeni do tego typu spraw, pomagają wypełniać wniosek i udzielają wyczerpującej odpowiedzi na pytania dotyczące potrzebnych dokumentów. Zobowiązują ich do tego przepisy prawa. Od wniosku nie pobiera się opłat sądowych, jednak należy przygotować się do zapłaty za wydanie odpisu wyroku, odpisów aktów urodzenia dzieci i ewentualnie innych dokumentów. Także sąd może zażądać notarialnie potwierdzonego podpisu na pełnomocnictwie, co oczywiście rodzi kolejne koszty. Ważne jest także i to, że we wniosku należy podać adres dłużnika alimentacyjnego w kraju, w którym przebywa. Nieznajomość adresu może znacznie utrudnić lub uniemożliwić ściągnięcie alimentów.[2] Ubiegający się o alimenty powinien też wskazać adres miejsca zamieszkania dłużnika w celu ustalenia właściwości sądu zagranicznego, w którym będzie toczyła się sprawa.  Adres dłużnika można ustalić przy pomocy ambasad i konsulatów lub, co bardziej kosztowne, przez prywatne biura detektywistyczne. Konwencja Nowojorska ma w założeniu doprowadzić do szybszego i pełniejszego egzekwowania roszczeń alimentacyjnych, w tym także obiegu informacji o nich i nie zamyka dochodzenia tych roszczeń na zasadach ogólnych prawa miejscowego. Jednakże wielu zobowiązanych, mając świadomość ciążącego na nich obowiązku alimentacyjnego, świadomie go nie realizuje. Tryb dochodzenia roszczeń według Konwencji Nowojorskiej, okazuje się wówczas ogromnym ułatwieniem dla uprawnionych, gdyż wszelkie kwestie wymagające ustaleń obciążają tzw. organ przyjmujący.

W praktyce w sprawach mających pełną lub dużą szansę uzyskania świadczenia od zobowiązanego, uprawnieni zwykle nie korzystają z drogi konwencyjnej, wykorzystując jedynie informacje udzielone przez konsulat, wynajmując miejscowego prawnika lub prowadząc sprawę samodzielnie z Polski. W efekcie tego, należy zauważyć, iż w trybie Konwencji Nowojorskiej trafiają sprawy i wnioski najtrudniejsze z niewielką szansą na pełną lub częściową realizację, długotrwałe lub przewlekłe. O zaległe alimenty, osoby którym się one należą mogą ubiegać się nawet trzy lata wstecz. Sąd okręgowy przekaże wniosek organowi centralnemu, który skieruje go do sądu właściwego miejsca zamieszkania dłużnika. Gdy dłużnik nie zgodzi się płacić dobrowolnie, sąd zagraniczny wyda orzeczenie o wykonalności wyroku sądu polskiego w sprawie przyznania alimentów. Po nadaniu orzeczeniu klauzuli wykonalności trafi ono do miejscowego komornika w celu egzekucji alimentów. Postępowanie egzekucyjne jest bezpłatne. Trzeba jednak przygotować się do zapłaty za wydanie odpisu wyroku, odpisu aktu urodzenia dziecka i ewentualnie innych dokumentów, np. notarialnie potwierdzonego podpisu na pełnomocnictwie.[3]

  Rozporządzenie Rady UE Nr 44/2001[4] daje drugą możliwość dochodzenia alimentów z zagranicy. Może być ono stosowane tylko do wyroków wydanych po 1 marca 2002 r. i tylko w krajach UE, oprócz Królestwa Danii. Osoba, która posiada wyrok alimentacyjny wydany w jednym z krajów UE, może starać się o jego wyegzekwowanie bezpośrednio w kraju, w którym przebywa dłużnik alimentacyjny.  Procedura unijna jest trudniejsza od Konwencji Nowojorskiej, gdyż wymaga od wierzyciela samodzielnego dochodzenia należności. Wnioskodawca składa wniosek w okręgu sądu, w którym przebywa dłużnik, i wskazuje adres do doręczeń. Jeżeli prawo danego kraju nie przewiduje wskazywania takiego adresu, wnioskodawca wyznacza pełnomocnika do doręczeń (członek rodziny, kancelaria prawna). Jeśli nie posiada się adresu zamieszkania lub pracy dłużnika alimentacyjnego, skuteczność egzekucji stoi pod znakiem zapytania. Wniosek w języku danego kraju można złożyć bezpośrednio do organu zajmującego się egzekucją alimentów (przeważnie jest to sąd). Obok wniosku oraz wielu dokumentów tłumaczonych na język państwa, w którym odbywa się egzekucja, potrzebne jest specjalne zaświadczenie według wzoru ustalonego rozporządzeniem. Można też w sądzie krajowym zgłosić się po pomoc prawną, tzn. poprosić, aby sąd przekazał wniosek wraz z dokumentami do odpowiedniego organu w kraju unijnym. Można wtedy także starać się o zwolnienie z kosztów sądowych.

W ustaleniu adresu właściwego sądu, w okręgu którego przebywa dłużnik, pomagają specjaliści ds. obrotu prawnego przy sądzie okręgowym. W procedurze unijnej nie obowiązują żadne formularze. Wymagane są jednak takie same załączniki jak przy wniosku składanym w trybie Konwencji Nowojorskiej. Metoda ta jest bardziej kosztowna, ponieważ samemu należy pokryć koszty tłumaczenia wszystkich dokumentów, ich wysyłki oraz opłacić zagranicznego pełnomocnika.

Jeśli dłużnik alimentacyjny nie  mieszka na terenie UE lub mieszka w kraju, który nie podpisał Konwencji Nowojorskiej, w egzekwowaniu należności z zagranicy należy korzystać z umów dwustronnych o wzajemnym uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych. Jest to konwencja z Lugano z 16 września 1988 r. o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych[5] lub Konwencja Haska z 2 października 1973 r. o uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń odnoszących się do obowiązków alimentacyjnych[6]

Inną metodą jest powołanie się na obowiązujące od 2004 roku rozporządzenie nr 805/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady. Osoba, której przyznano alimenty, może wystąpić do sądu okręgowego z wnioskiem o nadanie orzeczeniu europejskiego tytułu egzekucyjnego.  Od stycznia 2009 r. osobom ubiegającym się o alimenty z zagranicy przyszło z pomocą rozporządzenie Rady w sprawie właściwości, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń sądowych oraz współpracy w zakresie zobowiązań alimentacyjnych. Zastąpiło ono wcześniej przyjęte instrumenty wspólnotowe dotyczące alimentów. Przewiduje m. in., że:

• w każdym z krajów UE powstanie specjalny urząd, który będzie pomagał ustalać miejsce zamieszkania osób niepłacących alimentów,

• urząd ten będzie określać pracodawcę, szacować majątki dłużników i środki finansowe, którymi dysponują,

• organy te będą mogły korzystać z urzędowych informacji podatkowych, także pochodzących z zabezpieczeń i ubezpieczeń społecznych oraz rejestrów ludności, własności i pojazdów silnikowych,

• wierzyciele alimentacyjni będą mieli możliwość zaspokojenia swoich roszczeń z wynagrodzenia za pracę lub z rachunków bankowych dłużników przez polecenie miesięcznego automatycznego pobrania.

Jeśli dłużnik przebywa w więzieniu, wierzyciel może złożyć tytuł wykonawczy bezpośrednio dyrektorowi zakładu karnego, który obowiązany jest wypłacać wierzycielowi należności za pracę dłużnika lub jego pieniądze znajdujące się w depozycie zakładu karnego.



[1] Konwencja nowojorska o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych z 1958 roku.

[2] Anna Szul-Szywała, „Alimenty zza granicy”, Kobieta i prawo.

[3] Gazeta Prawna, „Jak skutecznie egzekwować alimenty?”, artykuł z dnia 7.08.2008 r.

[4] Rozporządzenie Rady Unii Europejskiej nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dziennik Urzędowy L 012, 16/01/2001 P. 0001 - 0023).

[5] Dz. U. z 2000 r. Nr 10, poz. 132

[6] Dz. U. z 2000 r. Nr 2, poz. 13

 Artykuł pochodzi ze strony

www.studentprawa.edu.pl